Dąbrowskie Spotkania z Poezją Śpiewaną
Zamek jest przykładem nie tylko fascynującej architektury, ale zarówno znamiennym miejscem historycznym w rejonie. Przedmiot jest nieruchomością Uniwersytetu Opolskiego. To w nim przed kilkunastoma laty odbywały się zajęcia ze żakami i sesje akademickie. Sprzyjał podobnie jako dom studencki dla słuchaczy fakultetu zaocznego. Wtenczas Dąbrowa istniała dla wielu osób nie tylko strefa edukacji, lecz dodatkowo wart podkreślenia punkt na trasie wypraw. Aktualnie zajęć w Zamku nie ma, a obiekt popada w ruderę i poprzez takie idee jaką są Dąbrowskie Spotkania z Poezją Śpiewaną Zamczysko, wolno wielu osobom przypomnieć o znaczeniu tak Dąbrowy, jak także tegoż Grodu na poczet dziedzictwa kulturowego Rejonu. Spotkania z Poezją Śpiewaną w Dąbrowie konstytuują scalenie krajobrazu muzycznego naszego województwa. Zamczysko nie jest turniejem &
Popisy pieśni poetyckiej i turystycznej przyczyniają się do odsłaniania Dąbrowy, jako miejsca ludzi miłych serc. W wielu terytoriach w kraju, wskutek poezji i muzyki udało się wypromować ciekawe cele kultury lokalnej (np. Duszniki, Zamek w Olsztynie, Żelazowa Wola), przez co stały się atrakcyjniejsze dla podróżników. Jednym z doniosłych przesłań Zamczyska jest wypromowanie wśród mieszkańców Opolszczyzny Grodu w Dąbrowie, jako modnego krajoznawczo miejsca w województwie. W późniejszym toku niewiele sławna jest legenda tego zamczyska, a to w nim na przykład pracował wybitny szwajcarski literat Robert Walser.
W roku dwa tys. dziesiątym Zamczysko rozpoczęło się jedenastego września. Była to w tym momencie druga odsłona koncertów. Na koncert do Dąbrowy przyjechali Martyna Jakubowicz, Basia Beuth, Grupa Bez Jacka oraz Jarosław Wasik. W ich sporządzeniu mogliśmy usłyszeć teksty wybitne z latek ubiegłych a dodatkowo piosenki z najświeższych płyt. Zarówno Martyna Jakubowicz jak i Grupa Bez Jacka zaprezentowali przedpremierowe wykonania paru swoich numerów. Widownia w Dąbrowie jako pierwsza w naszym kraju usłyszała także piękną bossa novę autorstwa Basi Beuth. Kawałek spotkał się z ognistym uznaniem. Basia podkreśla, że na swoje pieśni patrzy, jak z doliny patrzy się na szczyty gór – oddalone i fantastyczne…, lecz osiągalne. Po koncercie stwierdziła, że dąbrowskie Zamczysko staje się miejscem i czasem święta pięknego słowa.
Zielone sąsiedztwo zamczyska również gracja XVII-wiecznych ogrodów stały się pretekstem, że na występ dotarło dużo tubylców nie tylko z Dąbrowy, a również i Opola, Niemodlina. Pojawili się nawet osoby z gangu motocyklowego z Nysy. W ten sposób zasada postępowania Gminy Dąbrowa zielono i bezpiecznie osiągnęło nowy rozmiar &